A może tak bez fakturki? – 5 powodów dla których nie warto remontować „na czarno”

Przeprowadzając remont często szukamy oszczędności gdzie tylko się da i wtedy może pojawić się pokusa, żeby w łatwy sposób obniżyć koszty remontu o 8%, czyli dogadać się z firmą remontową bądź ekipą, żeby nie wystawiała faktury. Przy kosztach remontu wynoszących 100.000 PLN z prostego rachunku wychodzi nam oszczędność rzędu 8 tysięcy, które zostałyby w kieszeni. Pokusa jest dość spora  i niejeden remontujący dał się przekonać do remontu „na czarno” i … niejeden się na tym przejechał. Poniżej podajemy kilka powodów dla których warto unikać nieuczciwych wykonawców remontów.

 

  1. Straty dla państwa

IlovePoland

Można  by tutaj długo opowiadać o drogach, szkołach i mostach, które nie zostaną wybudowane przez naszą pazerność, ale taka argumentacja rzadko trafia tych, którzy remontują unikając VAT-u. Najczęstsza argumentacja wiąże się z pytaniem jest następująca – co tam zmieni nasze jedno „na czarno” wyremontowane mieszkanie w funkcjonowaniu naszego państwa?

Tyle, że to nie jest jedno mieszkanie, gdyż okazuje się, że w szarej strefie remontuje nawet połowa wykonawców, więc ogólne straty dla państwa wynikające z działalności nieuczciwych fachowców remontowych są naprawdę olbrzymie. W przypadku remontu „na czarno” dokładamy do tego nasze trzy grosze,  chociaż trafniej byłoby powiedzieć, że te grosze z kasy państwa zabieramy.

  1. Cena spokoju

spokój

Firmy zajmujące się legalnymi remontami nie mają łatwego życia, gdyż muszą funkcjonować obok olbrzymiej szarej strefy z którą trudno jest konkurować cenowo. Należy uświadomić sobie, że pomimo wyższych kosztów remontu, legalnie działające firmy oferują pewną bardzo ważną wartość dodaną jaką jest spokój o to, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem i prace remontowe będą trwałe.

Każdy kto rozważa remont „na czarno” powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, ile taki spokój kosztuje? Bo może się okazać, że ten spokój jest wart znacznie więcej niż wartość podatku VAT niedoliczona do kosztu remontu.

  1. Podejrzani fachowcy

fachowiec

O tym, że cena jaką firma remontująca ustali za remont nie powinna być dla nas głównym argumentem przy wyborze wykonawcy , chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Należy wystrzegać się podejrzanych ekip, które remontują dziwnie tanio w porównaniu do konkurencji i przeważnie robią to „na czarno”. Nierzetelni fachowcy nie będą raczej dążyć do zalegalizowania swojej działalności bo wtedy bezkarnie będą mogli oferować z pozoru tanie usługi niskiej jakości, nie dając na nie żadnej gwarancji.

Czy warto dla pozornych oszczędności wynikających z remontowania w szarej strefie, wpakować się w remont, którego efekt pozostawi wiele do życzenia? 

  1. Utrata prawa do gwarancji

gwarancja 100 procent

Remontując „na czarno” pozbywamy się całego szeregu praw konsumenta, które przysługiwałyby nam gdybyśmy zrobili to legalnie.  Gwarancja na wykonane przez firmę remontową prace to tylko jedno prawo z tych praw, ale wydaje się być kluczowe. Jeżeli prace wykonane przez firmę remontową okazałyby się niewłaściwie wykonanie albo niezgodne z umową, to możemy się wtedy odwołać do prawa do rękojmi, która jest określona ustawowo.

Okres gwarancji na prace remontowe może być dodatkowo określony przez firmę w umowie, tak jak ma to miejsce w przypadku remontów w Valent na które dajemy aż 3 lata gwarancji.

  1. Łamanie prawa

prawo

Remont „na czarno” jest oczywiście wbrew polskiemu prawu, ale konsekwencje mogą dotknąć jedynie wykonawców takiego remontu po których stronie pozostaje załatwienie wszelkich formalności sprawiających, że ich praca odbywa się pod kontrolą i za wiedzą państwa.

Brak konsekwencji dla zleceniodawcy powoduje, że szara strefa remontowa stale się rozszerza, bo wydaje nam się, że zlecając remont „na czarno” niczym nie ryzykujemy. Okazuje się, że ryzykujemy naprawdę dużo, choć nie ma to wymiaru prawnego, to ma olbrzymie znaczenie dla naszego remontu.

 

 

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o tym, jakie korzyści daje legalne remontowanie to zapraszamy do kontaktu z nami.

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Written by:

Skomentuj pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *