Remont mieszkania – 5 błędów, które najczęściej popełniamy

„Doświadczenie to nazwa jaką nadajemy naszym błędom”

Oscar Wilde

Nadszedł wreszcie czas na długo oczekiwany przez wszystkich domowników remont mieszkania. Wydaje nam się, że jeśli zebraliśmy na niego odpowiednie fundusze to dalej już pójdzie z górki. Niestety, zgromadzenie środków to dopiero początek przygody związanej z odnawianiem naszego gniazdka. Już na początku remontu otwierają się przed nami liczne możliwości … popełnienia błędów. I nic w tym dziwnego, gdyż najczęściej nie mamy doświadczenia, które mogłoby nas uchronić przed tragicznymi w skutkach pomyłkami. Ponieważ lepiej jest uczyć się na cudzych błędach, w tym tekście postaramy się wytknąć 5 rzeczy, które najczęściej robimy źle planując remont.

  1. „Luźna” umowa z firmą remontową

Jedną z pierwszych czynności, które wiążą się z planowaniem remontu jest oczywiście zatrudnienie ekipy zajmującej się robotami wykończeniowymi. Bardzo chcielibyśmy trafić na specjalistów, którzy rzucą na nasze mieszkanie fachowym okiem i precyzyjnie określą z góry ile taki remont będzie kosztował i jak długo potrwa. Tutaj trzeba baaardzo uważać. Część firm zajmujących się odnawianiem wnętrz dużo obiecuje, a potem okazuje się, że zaistniały „nieprzewidziane okoliczności” (czytaj: ” dodatkowe” prace do wykonania) i remont „nagle” zaczyna się wydłużać i oczywiście drożeć. Pozbawieni dachu nad głową i cali w nerwach zastanawiamy się już czy nie poszukać dobrego prawnika, przecież my mamy umowę z wykonawcą. I tu niespodzianka. Okazuje się, że w pośpiechu podpisaliśmy dokument z którego nie wynika jasno ile będzie kosztował remont i jak długo potrwa. I w ten właśnie sposób, już na samym początku strzelamy sobie w stopę.

Sprawdź ofertę firmy Valent, która dzięki wieloletniemu doświadczeniu opracowała system pozwalający oszacować koszty remontu z dokładnością do 1% wartości inwestycji

  1. Zaniżanie wartości materiałów wykończeniowych

Przeprowadzając remont, który nie jest rzeczą tanią (niektórzy wydają na niego oszczędności swojego życia) kusi nas często, żeby trochę na nim przyoszczędzić. Okazuje się, że nic nie uszczkniemy w kwestii robocizny i materiałów brudnych (kleje, farby itp. ), ale może coś tam się da wyszarpać na materiałach wykończeniowych. I tu następuję wielkie poszukiwanie produktów, które są w promocji. Bo panele to już można od 20 zł za m2 kupić, a drzwi to i za 200zł się da, itd.. I tak sporządzając kosztorys, wpisujemy do niego znacznie zaniżone ceny materiałów. Wybrane przez nas produkty są kiepskiej jakości (np. zupełnie nie dźwiękoszczelne drzwi wykonane częściowo z papieru )i każdy specjalista odradzi nam ich użycie. Zostawmy promocje na boku i zastanówmy się nad tym, za co warto zapłacić trochę więcej niż się spodziewaliśmy, ale będzie solidne, estetyczne i posłuży nam długi czas. Bądźmy uczciwi wobec siebie i w wpiszmy do naszego kosztorysu realne wartości materiałów wykończeniowych. Oczywiście możemy użyć kiepskich, szybko ścierających się paneli oraz papierowych drzwi, ale wtedy następny remont będzie konieczny znacznie szybciej niż się tego spodziewaliśmy. Jak mówi przysłowie : „Chytry traci dwa razy”.

  1. Przekonanie, że przewidzieliśmy wszystkie wydatki

Często podczas remontu zaskakują nas rzeczy, które musimy ująć w kosztorysie o których w ogóle nie pomyśleliśmy. Może tutaj chodzić zarówno o drobiazgi, jak i rzeczy większe. Mogliśmy nie zdawać sobie sprawy z tego, że lampy, które zakupiliśmy wymagają specjalnych żarówek, które kosztują 50 zł za sztukę, a których musimy kupić 10. Nagminne jest to, że pamiętamy o skrzydle drzwi, ale już zapominamy o ościeżnicy. Dodatkowe wydatki zawsze zaskakują tych co robią remont niczym zima, która nieustannie zaskakuje drogowców. Tutaj daje o sobie znać brak naszego doświadczenia, więc może lepiej poradzić się dobrego specjalisty, który stworzy profesjonalny plan finansowy w którym będzie uwzględnione już absolutnie wszystko? Ostateczna kwota może nas zaskoczyć swoją wielkością, ale będziemy mieli pewność, że nie będzie już niechcianych niespodzianek.

  1. Przekonanie , że sami zrobimy to taniej

W poszukiwaniu oszczędności podczas remontu, często decydujemy się sami nadzorować wszystkie prace zamiast zlecić remont firmie, która zajmie się wszystkim kompleksowo. Nie bierzemy wtedy pod uwagę ile czasu tracimy na czynności, których nie przewidzieliśmy, a jest ich zazwyczaj mnóstwo. Samo panowanie nad dostawami jest już bardzo angażujące (nie licz na to, że kurier zawsze będzie przyjeżdżał o czasie), nie mówiąc już o ciągłym doglądaniu mieszkania podczas prac wykończeniowych („Pańskie oko konia tuczy” ) Czy aby na pewno wychodzi taniej? A co z ważnymi projektami, które zawaliliśmy w pracy przez remont? Może warto sobie zadać pytanie: ile kosztuje godzina mojego czasu? i wtedy okaże się, że warto postawić na specjalistów od remontów.

  1. Wiara w to, że można to zrobić tanio i solidnie

Mimo tego, że wielu ludzi mówi nam, że nie da się przeprowadzić remontu tanio i solidnie to my wierzymy w to, że nam się to uda. Prawda jest taka, że pewnych kosztów po prostu nie przeskoczymy. Często nie zdajemy sobie sprawy z aktualnych cen robocizny oraz materiałów i polegamy na jakiejś opinii, że komuś tam udało się zrobić remont bardzo tanio. Remont to generalnie droga sprawa więc trzeba jak najlepiej wykorzystać nasze środki finansowe. OK, może nie uda nam się zrobić remontu tanio, ale może udać się nam zrobić go mądrze i dobrze.

Powyższa lista nie wyczerpuje oczywiście tematu błędów, które można popełnić przeprowadzając remont. Myślę, że tutaj każdy kto remontował swoje mieszkanie mógłby coś nie coś do niej dodać. Miejmy nadzieję, że powyższe rady pomogą Wam przejść przez wasz remont bezboleśnie. Zachęcamy do podzielenia się swoimi wątpliwościami dotyczącymi remontu, pod tym tekstem, a także na:

Aranżacja wnętrz PORADY
https://www.facebook.com/groups/354990894684556

Wykończenia wnętrz
https://www.facebook.com/groups/wykonczenia.wnetrz

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Written by:

Skomentuj pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *