Zróbmy remont! Tak.. ale o co mi tak właściwie chodzi?

Oto stoi przed nami przestrzeń, zupełnie pusta lub zagracona, a my pełni radości i lęku przed nieznanym wypowiadamy te magiczne słowa: „zróbmy remont”! Tak samo jak i w każdej innej dziedzinie zawsze najlepiej zacząć od postawienia sobie właściwych pytań. Niektóre z sugerowanych przeze mnie pytań mogą wydać się zbędne przez wzgląd na swoją oczywistość natomiast nie przywiązywał bym do tego zbytniej wagi, ponieważ pewna konsekwencja w odpowiadaniu sobie na „trudne oczywiste” pytania doprowadzi nas do mocnego fundamentu naszych dalszych działań.

Dla kogo pragnę zaaranżować przestrzeń?

Jeśli kupiliśmy i przygotowujemy mieszkanie dla siebie sprawa jest oczywista, z kim będziemy się konsultować 🙂

Jeśli kupiliśmy i przygotowujemy mieszkanie dla dzieci/rodziców/dziadków? Myślę już na samym początku powinniśmy wyznaczyć granicę, do której My decydujemy o aranżacji i wykończeniu, a kiedy decyzje przejmuje przyszły lokator.

Jeśli kupiliśmy i przygotowujemy mieszkanie pod wynajem, roztacza się przed nami seria dodatkowych pytań:

  • ma to być mieszkanie studenckie; rodzinne; czy jak to popularnie jest ujmowane w ogłoszeniach wynajmujących „mieszkanie dla spokojnej osoby pracującej”?
  • na jak długo robimy remont – czyli kiedy będzie trzeba znów „odświeżyć”?
  • w związku z grupą docelową najemców – jaki standard chcemy oferować czyli materiałami z której półki cenowej chcemy wykończyć lokal?

Pomysł dewelopera a moje potrzeby?

Każde mieszkanie w stanie deweloperskim posiada zaplanowany układ koncepcyjny czyli sugestie gdzie co powinniśmy w nim mieć. To bezpośrednio wpływa na rozmieszczenie gniazdek elektrycznych, funkcyjnych (np. internetowe) źródeł światła i oczywiście całej instalacji wod-kan. Czy jest to plan najbardziej efektywnego i „właściwego” rozmieszczenia, któremu powinniśmy się podporządkować? Tego nie wie nikt oprócz nas samych, ponieważ tylko sami znamy własne nawyki, przyzwyczajenia i potrzeby.


Jak bardzo wnikać w szczegóły – czyli czy w ogóle zauważę różnicę?

Wyobraźmy sobie, że w szale remontowo decyzyjnym nagle znajdujemy się w sytuacji, która sprawia iż mamy wrażenie zbytniego przywiązania do detalu. Np. Przychodzi nam zaplanować szafki znajdujące się w kuchni. Mamy standardowy blat o wysokości 80cm. I nagle łapiemy się na sytuacji, że zastanawiamy się czy trzy szuflady znajdujące się pod nim powinny mieć wysokości 2x 20cm i 1x40cm czy czasem aby nie będziemy potrzebować 2×19 i 1×42. Właściwym pytaniem jest czy w ogóle zauważymy różnicę lub czy aż do takiego stopnia jesteśmy w stanie przewidzieć i zaplanować jakie produkty będą tam przechowywane? Bez trudu odnajdziemy w procesie remontu dużą ilość takich dylematów więc warto jest mieć w pod ręką kogoś kto sprowadzi nas na ziemię.


Ile mija czasu od jednego remontu do drugiego?

Podczas budowania planu finansowego i decydowania o doborze materiałów, warto poradzić się fachowca i dowiedzieć się np. jak się ma gwarancja producenta do finalnej trwałości
np. podłogi? Bardzo szybko może okazać się, że inwestując pieniądze inaczej na długiej przestrzeni czasu możemy sporo zaoszczędzić.

A jak za 2 lata mi się już znudzi?

Moda się zmienia, nasze potrzeby i oczekiwania również. Technologia materiałowo wykończeniowa również nie śpi. Jak więc dobrze przeprowadzić remont na 10 – 15 lat? Przygotowując całą podstawową koncepcję aranżacji można zaplanować cała przestrzeń tak, aby po jakimś czasie całkowicie ją odmienić zmieniając jedynie kilka detali – kolor jednej ściany, zamiana firan na rolety, zamiana stołu na ladę z hokerami – możliwości jest mnóstwo.

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Written by:

Skomentuj pierwszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *